side menu ON side menu OFF

Manager
698 334 585
manager@mezo.pl

photo

DOBRY LISTOPAD

Pierwszy miesiąc przygotowań do wiosennych startów za mną. Było to stopniowe wprowadzenie w trening, choć zrobiłem naprawdę całkiem niezłą robotę. W sumie ponad 300km – kolejne tygodnie po 50, 60, 70 i ponad 90km. Do tego dużo siłowni – trening funkcjonalny, sporo domowej gimnastyki siłowej (drążek, planki itp.) stretching i nowość – pilates 🙂 Poszedłem póki co 2 razy na te zajęcia. Byłem jedynym facetem na sali, ale wrażenia naprawdę sympatyczne. Uważam, że pilnowanie, żeby ciało było elastyczne i odpowiednio zregenerowane to klucz do sukcesu przy intensywnym treningu.

Póki co robię głównie swobodne rozbiegania, przebieżki, krótkie interwały,  trochę biegów ciągłych na nieco wyższym tętnie i stopniowo wydłużane podbiegi jako niezbędny element siły biegowej. Szczerze, bardziej zmęczony czuję się mięśniowo siłownią niż samym bieganiem. Stąd nieco rozczarowujący wynik w jedynym sprawdzianie na zawodach w listopadzie. 5km w przełaju na CityTrail pokonałem w 18:03. Nadal celuję w 17:30 czyli średnio 3:30/km ale naprawdę trudno mi to wykręcić. Następna szansa już 10 grudnia podczas kolejnego biegu na tym dystansie. Zamierzam kilka dni przed startem odpuścić siłownię i zakupić kolce by się nie ślizgać na błocie. Powinno być lepiej!

Oprócz regularnego biegania zacząłem wreszcie naprawdę uczciwą pracę nad płytą. Będzie na pewno przesiąknięta duchem sportu i biegania. Nie ma wyjścia. Jakie życie taki rap. Płytę planuje na kwiecień/maj 2017. Najważniejsze jest dla mnie to, że coraz bardziej czuję przyjemność z tworzenia, zabawy słowem, a i bity które zebrałem już na album brzmią zacnie. Przede mną kluczowe 2-3 miesiące pracy. Mam nadzieję, że pogodzę muzykę ze sportem. Przyda się do tego 3 składnik mojej życiowej układanki czyli motywacja. Muzyki, sportu, motywacji… i zdrowia… życzę również Wam!

dsc_0002

dsc09700 krobia_1009_fot_maciej_majchrowicz